Potężny zachodni mit dotyczący Tybetu, postrzegający go jako ukrytą, duchową utopię, zamieszkaną przez oświeconych mędrców żyjących w doskonałej harmonii z naturą i posiadających nadprzyrodzoną mądrość.
Nazwa pochodzi z powieści Jamesa Hiltona Zaginiony horyzont (1933), ale jako konstrukt kulturowy ma znacznie głębsze korzenie w zachodnim ezoteryzmie i orientalizmie.
Funkcje mitu
- Projekcja: Tybet stał się “ekranem”, na który Zachód rzutuje swoje niespełnione pragnienia (duchowość, ekologia, brak konsumpcjonizmu).
- Inwersja: Wszystko, co Zachód uważa u siebie za złe (materializm, hałas), w Tybecie jest rzekomo dobre (duchowość, cisza).
Krytyka (Donald S. Lopez Jr.)
W książce Prisoners of Shangri-La, Lopez wykazuje, że mit ten jest szkodliwy dla samych Tybetańczyków. Więzi ich w roli “duchowych eksponatów”, odmawiając im prawa do bycia nowoczesnym, politycznym narodem ze swoimi wadami i problemami.