Dominująca tradycja buddyjska w Azji Południowo-Wschodniej (Sri Lanka, Tajlandia, Birma, Laos, Kambodża). Często określana mianem “Szkoły Starszych”, rości sobie pretensje do bycia najstarszą i najbardziej autentyczną formą buddyzmu, choć współczesna nauka wskazuje, że jest to jedna z wielu wczesnych szkół, która przetrwała dzięki patronatowi politycznemu.
Mit “Pierwotnego Buddyzmu”
Na Zachodzie Theravada jest często utożsamiana z “Wczesnym Buddyzmem” (Early Buddhism) i racjonalizmem. Jest to efekt XIX-wiecznych reform (Protestancki buddyzm), które oczyściły ją z lokalnych wierzeń, tworząc produkt eksportowy skupiony na medytacji (Vipassana).
- W rzeczywistości tradycyjna Theravada to system bogaty w rytuały, kult relikwii, magię ochronną i transfer zasługi, gdzie medytacja była zarezerwowana dla garstki leśnych mnichów.
Masowa Medytacja
Fenomen masowej medytacji dla świeckich jest wynalazkiem nowoczesnym. Postacie takie jak Ledi Sayadaw w Birmie zaczęły nauczać medytacji wglądu (vipassana) jako reakcji na zagrożenie kolonialne – medytacja miała stać się narzędziem ochrony Dharmy przed upadkiem.
Nacjonalizm
Współczesna Theravada (szczególnie na Sri Lance i w Birmie) jest silnie sprzęgnięta z tożsamością narodową i etniczną. Mnisi często angażują się w politykę, a nawet w mowę nienawiści wobec mniejszości (np. Muzułmanów), co stoi w sprzeczności z zachodnim wyobrażeniem o “pacyfistycznym buddyzmie”.