Mowa Buddy skierowana do ludu Kalamów, często nazywana przez modernistów „Buddyjską Kartą Wolnej Myśli”.
Interpretacja modernistyczna
Współcześni buddyści (świeccy, agnostycy) cytują ten tekst jako dowód na to, że Budda odrzucał wiarę, autorytety i święte księgi na rzecz osobistego, empirycznego sprawdzania prawdy („Ehipassiko” – przyjdź i zobacz). Służy to budowaniu wizerunku buddyzmu jako „religii naukowej”.
Krytyka (Bhikku Bodhi / Robert Sharf)
Badacze wskazują, że interpretacja ta jest wyrwana z kontekstu. W dalszej części sutry Budda nie zachęca do wolnomyślicielstwa, lecz do przyjęcia konkretnych norm etycznych, które prowadzą do szczęścia. Tekst nie jest zachętą do odrzucenia Dharmy, lecz przestrogą przed ślepym podążaniem za plotkami.